Dzień to pomsty, z której chwilą, Świat pożary w popiół spylą …
16 02 2008Przynajmniej wg Dziennika. Piękny obrazek pokazujący jak zdaniem tej rozrywkowej (jeśli chodzi o dział nauka) gazety będzie wyglądał upadek słynnego już satelity US193:
Jak widać uderzenie nastąpi mniej więcej w centrum Warszawy, a eksplozja będzie miała siłę około gigatony trotylu. Grzyb (hydrazynowy?) będzie miał wysokość ok 100 km i prawdopodobnie sięgnie poza atmosferę. Sądząc po rozmiarach katastrofy w całym kraju powinniśmy spodziewać się wstrząsów o sile 25 w otwartej (na szczęście, bo by miejsca zabrakło) skali Richtera. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, kiedy już opadnie pył, a deszcze wypełnią krater, Polska będzie mogła poszczycić się posiadaniem najgłębszego jeziora na Ziemi.
Rzeczpospolita z kolei twierdzi, że satelita ma skrzydła, jak wiadomo są one niezbędne wszystkim pojazdom kosmicznym, gdyż w gęstym eterze przestrzeni okołoziemskiej wytwarzają niezwykle przydatną siłę nośną, dzięki czemu np. satelity nie spadają. Bardzo prawdopodobne jest, że upadek US193 spowodowany jest uszkodzeniem jednego ze skrzydeł w wyniku zderzenia z ptakiem (Anas jornalistus).
Sytuację próbuje uspokajać armia (źródło), jak widać już przygotowana na ewentualną katastrofę:
Generał Roman Polko z Biura Bezpieczeństwa Narodowego też uważa, że prawdopodobieństwo, iż satelita spadnie na Ziemię, wynosi najwyżej 25 procent. – Ale nawet jeśli, dotyczy to przestrzeni dwóch boisk piłkarskich – powiedział „Rz”.
Ale taka wypowiedź wręcz przeraża, gdyż w kontekście Euro 2012 należy zapytać: których boisk???
Kategorie : Inne



